Za oknem zima, śnieżyca od rana...a ja zatęskniłam za słońcem i truskawkami... :) I mam - choć jedynie truskawki, nie słońce - i to mrożone, ale... jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma... :)
Potrzebujemy (1 porcja):
- 200g mrożonych truskawek,
- 1 banan,
- 3/4szkl mleka,
- (ew.) 1 łyżeczka cukru.
Truskawki rozmrozić i przełożyć do blendera, dodać banana i zblendować. Dodać mleko i zblendować. Ewentualnie dodać cukier do smaku. Przelać do szklanki i cieszyć się odrobiną lata w środku zimy! :)
23 stycznia 2016
Sękacz
Zawsze lubiłam sękacz i zawsze byłam przekonana, że nie da się go wykonać w domu... Jakiś czas temu trafiłam na przepis na sękacz u Doroty i postanowiłam, że kiedyś przyjdzie taki czas, by go zrobić. Przyszedł i jest :) W smaku jest idealny... choć jego wygląd mnie nie zadowolił - jeślibym zrobiła go w mniejszej formie byłoby więcej warstw, a co za tym idzie - większy i lepszy efekt :) Ale mimo to jestem nim zachwycona! :)
Potrzebujemy:
- 200g miękkiego masła,
- 100g cukru pudru,
- 100g cukru kryształ,
- 7 jajek,
- 60g mąki pszennej,
- 60g mąki ziemniaczanej,
- 0,5 łyżeczki proszku do pieczenia,
- szczypta soli,
- 1 łyżka ekstraktu z wanilii,
- 2 łyżki spirytusu.
Obie mąki, proszek do pieczenia i szczyptę soli wymieszać w miseczce i odstawić. Masło utrzeć z cukrem pudrem na jasną masę, po czym dodawać po jednym żółtku i ucierać. Białka odłożyć do osobnej miski. Po dodaniu wszystkich żółtek dodać ekstrakt z wanilii i wymieszać. Dodać wymieszane mąki i połączyć z masą maślaną. Dodać spirytus i krótko wymieszać.
Białka ubić ze szczyptą soli, pod koniec ubijania dodać cukier kryształ. Delikatnie wmieszać pianę do ciasta.
Formę wyłożyć papierem do pieczenia. Nałożyć 3 łyżki ciasta i rozprowadzić cienką warstwą na dnie. Piec ok 5 - 7min w 200st z termoobiegiem, aż będzie złociste. Wyciągnąć, nałożyć kolejną warstwę ciasta i znów włożyć do piekarnika - i tak do skończenia ciasta. Wystudzić i smacznego!! :)
Potrzebujemy:
- 200g miękkiego masła,
- 100g cukru pudru,
- 100g cukru kryształ,
- 7 jajek,
- 60g mąki pszennej,
- 60g mąki ziemniaczanej,
- 0,5 łyżeczki proszku do pieczenia,
- szczypta soli,
- 1 łyżka ekstraktu z wanilii,
- 2 łyżki spirytusu.
Obie mąki, proszek do pieczenia i szczyptę soli wymieszać w miseczce i odstawić. Masło utrzeć z cukrem pudrem na jasną masę, po czym dodawać po jednym żółtku i ucierać. Białka odłożyć do osobnej miski. Po dodaniu wszystkich żółtek dodać ekstrakt z wanilii i wymieszać. Dodać wymieszane mąki i połączyć z masą maślaną. Dodać spirytus i krótko wymieszać.
Białka ubić ze szczyptą soli, pod koniec ubijania dodać cukier kryształ. Delikatnie wmieszać pianę do ciasta.
Formę wyłożyć papierem do pieczenia. Nałożyć 3 łyżki ciasta i rozprowadzić cienką warstwą na dnie. Piec ok 5 - 7min w 200st z termoobiegiem, aż będzie złociste. Wyciągnąć, nałożyć kolejną warstwę ciasta i znów włożyć do piekarnika - i tak do skończenia ciasta. Wystudzić i smacznego!! :)
22 stycznia 2016
Lasagne
Szybko, smacznie, na dwa dni... ;) Uwielbiam lasagne!!!! :) A najlepszą to robi moja mama... a przepis właśnie od niej ;) Polecam!! :)
Potrzebujemy (naczynie żaroodporne 30x20cm):
- 600g piersi z indyka,
- 4 ząbki czosnku,
- 400g sera mozzarella (w bloku, na wagę),
- 2op pomidorów z oliwą i czosnkiem (Podravka),
- makaron (najlepiej Barilla),
- oliwa z oliwek,
- sól,
- pieprz.
Mięso namoczyć ok 30min, po tym czasie opłukać, wysuszyć, oczyścić z żył i włókien, zmielić w maszynce do mięsa. Doprawić solą, pieprzem i wyciśniętymi 2 ząbkami czosnku - wymieszać.
Ser zetrzeć na grubej tarce. Pomidory z kartoników przelać do garnka, dodać przeciśnięte przez praskę ząbki czosnku i postawić na ogniu do podgrzania.
Do naczynia żaroodpornego wlać na dno troszkę oliwy. Ułożyć makaron - częściowo na zakładkę, przy rogach można połamać do odpowiedniej wielkości. Małą chochelką wyłożyć część pomidorów, następnie położyć mięso, trochę sera i znów makaron... i tak do wyczerpania składników - ja staram się robić tak, by kończyć na serze.
Piec w 160st w termoobiegu przez ok. 45min.
Potrzebujemy (naczynie żaroodporne 30x20cm):
- 600g piersi z indyka,
- 4 ząbki czosnku,
- 400g sera mozzarella (w bloku, na wagę),
- 2op pomidorów z oliwą i czosnkiem (Podravka),
- makaron (najlepiej Barilla),
- oliwa z oliwek,
- sól,
- pieprz.
Mięso namoczyć ok 30min, po tym czasie opłukać, wysuszyć, oczyścić z żył i włókien, zmielić w maszynce do mięsa. Doprawić solą, pieprzem i wyciśniętymi 2 ząbkami czosnku - wymieszać.
Ser zetrzeć na grubej tarce. Pomidory z kartoników przelać do garnka, dodać przeciśnięte przez praskę ząbki czosnku i postawić na ogniu do podgrzania.
Do naczynia żaroodpornego wlać na dno troszkę oliwy. Ułożyć makaron - częściowo na zakładkę, przy rogach można połamać do odpowiedniej wielkości. Małą chochelką wyłożyć część pomidorów, następnie położyć mięso, trochę sera i znów makaron... i tak do wyczerpania składników - ja staram się robić tak, by kończyć na serze.
Piec w 160st w termoobiegu przez ok. 45min.
18 stycznia 2016
Smak dzieciństwa: serowe oponki
Bardzo lubiłam kiedy mama je robiła. Takie proste, a takie smaczne... Najlepsze to były te "kropeczki" ze środka... :) W związku z tym, że zbliża się tłusty czwartek chciałam się z Wami nimi podzielić... :) Przepis mojej mamy, która ma go od babci... :) I tak - z pokolenia na pokolenie... :) Polecam!
Aktualizacja ;) Mama mówi, że zapomniała mi powiedzieć, by dodać proszku do pieczenia.... :)
Potrzebujemy:
- 250g mąki pszennej,
- 300 - 400g sera twarogowego półtłustego (u mnie z Jasienicy),
- 2 łyżki cukru,
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
- 1 jajko,
- 1 żółtko,
- olej,
- cukier puder.
Mąkę wsypać do miski. Dodać rozdrobniony ser, cukier, jedno całe jajko i 1 żółtko, proszek. Zagnieść ciasto. Rozwałkować lekko oprószając mąką. Wycinać koła szklanką, a nakrętką z butelki mineralnej małe kółeczka w środku. Smażyć na głębszym oleju do zarumienienia z dwóch stron. Przełożyć na talerz wyłożony ręcznikiem papierowym do odsączenia. Posypać cukrem pudrem i już! :) Smacznego :)
Aktualizacja ;) Mama mówi, że zapomniała mi powiedzieć, by dodać proszku do pieczenia.... :)
Potrzebujemy:
- 250g mąki pszennej,
- 300 - 400g sera twarogowego półtłustego (u mnie z Jasienicy),
- 2 łyżki cukru,
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
- 1 jajko,
- 1 żółtko,
- olej,
- cukier puder.
Mąkę wsypać do miski. Dodać rozdrobniony ser, cukier, jedno całe jajko i 1 żółtko, proszek. Zagnieść ciasto. Rozwałkować lekko oprószając mąką. Wycinać koła szklanką, a nakrętką z butelki mineralnej małe kółeczka w środku. Smażyć na głębszym oleju do zarumienienia z dwóch stron. Przełożyć na talerz wyłożony ręcznikiem papierowym do odsączenia. Posypać cukrem pudrem i już! :) Smacznego :)
14 stycznia 2016
Pudding chia z owocami
To mój pierwszy raz z nasionami szałwii hiszpańskiej. Trochę się obawiałam, ale smak nas zaskoczył pozytywnie. Pudding był smaczny i rewelacyjnie nadaje się na śniadanie ;) Spróbujcie!
Potrzebujemy (1 porcja):
- 25g nasion chia,
- 250ml mleka,
- 1 łyżeczka miodu lub cukru,
- owoce.
Do rondelka wlać mleko, dodać nasiona i miód. Postawić na niewielkim ogniu, zagotować i gotować 10min cały czas mieszając - nasiona zaczną nam gęstnieć. Odstawić pod przykryciem na ok 8min. Przełożyć na talerz, dodać owoce i... smacznego ;)
Potrzebujemy (1 porcja):
- 25g nasion chia,
- 250ml mleka,
- 1 łyżeczka miodu lub cukru,
- owoce.
Do rondelka wlać mleko, dodać nasiona i miód. Postawić na niewielkim ogniu, zagotować i gotować 10min cały czas mieszając - nasiona zaczną nam gęstnieć. Odstawić pod przykryciem na ok 8min. Przełożyć na talerz, dodać owoce i... smacznego ;)
7 stycznia 2016
Domowy chleb - najlepszy...?
Jest pyszny... ;) Wychodzi zawsze! :) Przepis dawno temu znalazłam gdzieś w internecie... ostatnio robiłam go dawno temu, a dziś nabrałam na niego chęci... :) Szczerze polecam!!
Potrzebujemy:
- 450g mąki pszennej,
- 20g mąki kukurydzianej,
- 30g mąki pszennej razowej,
- 1op suchych drożdży,
- 1 łyżeczka cukru,
- 2 łyżeczki soli,
- 1 łyżka oliwy,
- ok. 350ml wody.
Wszystkie składniki wrzucić w odpowiedniej kolejności do maszyny i nastawić program "ciasto" - można wyrobić ciasto również ręcznie bądź z pomocą drewnianej łyżki.
Gdy maszyna wyrobi ciasto pozostawić je na ok. godzinę do wyrośnięcia, po tym czasie przełożyć do formy - keksówki i odstawić na ok. 40min do wyrośnięcia. Naciąć chleb. Piec w 200st ok 45min - do zarumienienia.
Potrzebujemy:
- 450g mąki pszennej,
- 20g mąki kukurydzianej,
- 30g mąki pszennej razowej,
- 1op suchych drożdży,
- 1 łyżeczka cukru,
- 2 łyżeczki soli,
- 1 łyżka oliwy,
- ok. 350ml wody.
Wszystkie składniki wrzucić w odpowiedniej kolejności do maszyny i nastawić program "ciasto" - można wyrobić ciasto również ręcznie bądź z pomocą drewnianej łyżki.
Gdy maszyna wyrobi ciasto pozostawić je na ok. godzinę do wyrośnięcia, po tym czasie przełożyć do formy - keksówki i odstawić na ok. 40min do wyrośnięcia. Naciąć chleb. Piec w 200st ok 45min - do zarumienienia.
6 stycznia 2016
Piernik z piwną nutą
Niby już po Bożym Narodzeniu, ale ja zdecydowałam się w święto Trzech Króli zrobić ten piernik, który zobaczyłam jakiś czas temu u Ewy z Around The Flavors. Dodałam mniej imbiru, a więcej cynamonu...i nie dodałam cukru, a sam miód. Jeśli chcecie dobrze słodkie ciasto dodajcie - jak Ewa - 10 łyżek cukru, jeśli wolicie mniej słodkie ciasta pozostańcie jedynie przy miodzie. Wyszedł bardzo dobry i zniknął tak szybko, jak szybko został postawiony na stole ;) Polecam - szybko, smacznie... czego chcieć więcej? :)
Potrzebujemy (forma 22cm):
ciasto:
- 160ml ciemnego piwa Guinness,
- 150g miodu,
- 180ml oleju,
- 2 jajka,
- 1,5szkl mąki pszennej,
- 2 łyżki kakao,
- 1 łyżeczka imbiru,
- 2,5 łyżeczki cynamonu,
- 1 i 1/4 łyżeczki sody oczyszczonej,
lukier:
- ok. 5 - 7 łyżeczek cukru pudru,
- odrobina soku pomarańczowego.
Piwo wlać do małego rondelka, zagotować i odstawić do wystudzenia. W misce połączyć mąkę, kakao, imbirem, cynamonem i sodą. W drugiej misce utrzeć jajka z miodem (ew. cukrem) i olejem. Ciągle miksując dodawać naprzemiennie piwo i mieszankę z mąką. Ciasto przełożyć do formy wyłożonej papierem do pieczenia. Piec w 175st ok. godziny - u mnie 45min - do tzw suchego patyczka.
Przygotować lukier - połączyć ze sobą sok i cukier puder. Polać przestudzone ciasto, można udekorować jakąś posypką.
Potrzebujemy (forma 22cm):
ciasto:
- 160ml ciemnego piwa Guinness,
- 150g miodu,
- 180ml oleju,
- 2 jajka,
- 1,5szkl mąki pszennej,
- 2 łyżki kakao,
- 1 łyżeczka imbiru,
- 2,5 łyżeczki cynamonu,
- 1 i 1/4 łyżeczki sody oczyszczonej,
lukier:
- ok. 5 - 7 łyżeczek cukru pudru,
- odrobina soku pomarańczowego.
Piwo wlać do małego rondelka, zagotować i odstawić do wystudzenia. W misce połączyć mąkę, kakao, imbirem, cynamonem i sodą. W drugiej misce utrzeć jajka z miodem (ew. cukrem) i olejem. Ciągle miksując dodawać naprzemiennie piwo i mieszankę z mąką. Ciasto przełożyć do formy wyłożonej papierem do pieczenia. Piec w 175st ok. godziny - u mnie 45min - do tzw suchego patyczka.
Przygotować lukier - połączyć ze sobą sok i cukier puder. Polać przestudzone ciasto, można udekorować jakąś posypką.
30 grudnia 2015
Smak dzieciństwa: makowiec shogun
Wilgotne ciasta to teraz to co teraz lubię najbardziej! :) Makowiec z przepisu mojej mamy to smak jaki pamiętam z dzieciństwa. Jest cudowny!
To już ostatni post w tym roku. Z tego miejsca chciałabym życzyć Wam, aby ten nadchodzący Nowy Rok był dla Was lepszy niż ten mijający, by przyniósł Wam dużo radości i nowych, pysznych smaków!! Dziękuję, że jesteście!! :)
To już ostatni post w tym roku. Z tego miejsca chciałabym życzyć Wam, aby ten nadchodzący Nowy Rok był dla Was lepszy niż ten mijający, by przyniósł Wam dużo radości i nowych, pysznych smaków!! Dziękuję, że jesteście!! :)
Potrzebujemy (forma 30x45cm):
- 400g maku,
- 2szkl wody,
- 2szkl mleka,
- 2 płaskie łyżki masła,
ciasto:
- 300g cukru,
- 250g masła,
- 9 jaj,
- 600g jabłek,
- 9 łyżek kaszy manny,
- 3 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia,
- szczypta soli,
polewa:
- 2 łyżki śmietany,
- 2 łyżki masła,
- 2 łyżki kakao,
- 2 łyżki cukru.
Mak zalać wodą i mlekiem, dodać masło. Doprowadzić do wrzenia i gotować na małym ogniu ok 15min (aż mak będzie miękki). Przelać na sitko i pozostawić najlepiej na całą noc. Suchy mak zemleć w maszynce do mięsa (drobne oczka) dwa razy. W misce utrzeć masło z cukrem i żółtkami (białka oddzielić i przełożyć do innej miski).
Jabłka obrać i pozbawić gniazd nasiennych. Zetrzeć na tarce na grubych oczkach (poprzekrawać tak, by wiórki nie były długie). Przy pomocy gazy opatrunkowej wycisnąć nadmiar soku z jabłek. Do miski z jabłkami dodać kaszę manną i wymieszać.
Do utartego masła dodawać mak i mieszać, dodać jabłka i wymieszać. Dodać 3 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia, wymieszać.
Białka ubić z dodatkiem soli na sztywną pianę i delikatnie wmieszać do ciasta. Przełożyć na formę wyłożoną papierem do pieczenia. Piec godzinę w 160st - do suchego patyczka. Wystudzić.
Przygotować polewę - wszystkie składniki upłynnić, dobrze wymieszać i polać wierzch ciasta.
28 grudnia 2015
Smak dzieciństwa: sernik wiedeński
Wilgotny, puszysty... genialny! :) Nie potrzebuje polewy, jest idealny sam w sobie... :) Sernik z przepisu mojej mamy :) Nazbierał wiele pochwał, a największą było to, że ze stołu zniknął jako pierwszy :) Polecam serdecznie ;)
Potrzebujemy (forma 30x45cm):
- 1,2kg twarogu półtłustego (u mnie z Jasienicy),
- 4 średnie ziemniaki,
- 2szkl cukru,
- 10 jaj,
- 250g masła,
- 2 czubate łyżki mąki ziemniaczanej,
- 1 łyżka proszku do pieczenia,
- skórka otarta z jednej cytryny,
- 1 łyżka ekstraktu z wanilii,
- szczypta soli.
Ziemniaki wcześniej obrać, ugotować i wystudzić. Ser i ziemniaki zemleć w robocie kuchennym (ale tak, by się nie zbiły). W misce utrzeć masło z 1szkl cukru na jasny, puszysty krem. Kiedy będzie utarte dodawać po 2 łyżki sera z ziemniakami, troszkę cukru (z pozostałej 1 szkl), 1 żółtko (białka przełożyć do osobnej miski) i ucierać. Dodawać tak dopóki nam się nie skończą składniki. Pod koniec ubijania dodać mąkę ziemniaczaną, proszek do pieczenia, ekstrakt z wanilii i skórkę z cytryny - wymieszać. Z białek ubić pianę ze szczyptą soli i powoli wmieszać ją do masy serowej. Przełożyć do formy wyłożonej papierem do pieczenia. Piec w 150st ok 25min, po czym zwiększyć temperaturę do 160st. i piec 35min - piec min. godzinę - do tzw suchego patyczka. Sernik może być troszeczkę "luźny" po upieczeniu, należy go odstawić do wystygnięcia,
Potrzebujemy (forma 30x45cm):
- 1,2kg twarogu półtłustego (u mnie z Jasienicy),
- 4 średnie ziemniaki,
- 2szkl cukru,
- 10 jaj,
- 250g masła,
- 2 czubate łyżki mąki ziemniaczanej,
- 1 łyżka proszku do pieczenia,
- skórka otarta z jednej cytryny,
- 1 łyżka ekstraktu z wanilii,
- szczypta soli.
Ziemniaki wcześniej obrać, ugotować i wystudzić. Ser i ziemniaki zemleć w robocie kuchennym (ale tak, by się nie zbiły). W misce utrzeć masło z 1szkl cukru na jasny, puszysty krem. Kiedy będzie utarte dodawać po 2 łyżki sera z ziemniakami, troszkę cukru (z pozostałej 1 szkl), 1 żółtko (białka przełożyć do osobnej miski) i ucierać. Dodawać tak dopóki nam się nie skończą składniki. Pod koniec ubijania dodać mąkę ziemniaczaną, proszek do pieczenia, ekstrakt z wanilii i skórkę z cytryny - wymieszać. Z białek ubić pianę ze szczyptą soli i powoli wmieszać ją do masy serowej. Przełożyć do formy wyłożonej papierem do pieczenia. Piec w 150st ok 25min, po czym zwiększyć temperaturę do 160st. i piec 35min - piec min. godzinę - do tzw suchego patyczka. Sernik może być troszeczkę "luźny" po upieczeniu, należy go odstawić do wystygnięcia,
21 grudnia 2015
Tort dla Połówka
Mój kochany Połówek obchodził niedawno swoje święto, z tej okazji postanowiłam zrobić dla niego tort... Bardzo pracochłonny, ale efekt wart pracy ;) Masa kokosowa wg Ewy Wachowicz.
Potrzebujemy:
biszkopt mały i biszkopt na roladę:
- 4 jaja,
- 0,6szkl cukru,
- 0,6szkl mąki pszennej,
- 0,2szkl proszku budyniowego czekoladowego (w biszkopcie na roladę zmienić budyń na mąkę ziemniaczaną),
biszkopt większy:
- 6 jaj,
- mniej niż 1szkl cukru,
- mniej niż 1szkl mąki pszennej,
- niecałe 0,5szkl proszku budyniowego czekoladowego,
masa kokosowa:
- 500g masła,
- 1,5szkl mleka,
- 400g wiórków kokosowych,
- 300g cukru,
- 2 łyżki spirytusu,
masa maślana do przełożenia rolady i pod lukier:
- 250ml mleka + 125ml osobno,
- 0,5szkl cukru,
- 1 żółtko,
- 1 łyżka cukru z prawdziwą wanilią,
- 1,5 łyżki mąki pszennej,
- 1,5 łyżki mąki ziemniaczanej,
- ok. 270g masła,
- 2 łyżki spirytusu,
dodatkowo:
- lukier plastyczny,
- pusta puszka po piwie,
- długi patyczek np. bambusowy.
Najpierw upiec biszkopty (każdy wg poniższego schematu): białka oddzielamy od żółtek i ubić na sztywną pianę (można z odrobiną soli), pod koniec ubijania dodać cukier, po kolei dodawać żółtka. Mąki przesiać i delikatnie zmiksować (w przypadku biszkoptów z proszkiem budyniowym - proszku nie przesiewać). Wylać ciasto do formy, piec ok 30 - 40min w 160 stopniach (do suchego patyczka). Po tym czasie wyjąć z piekarnika i z ok. 60cm wysokości opuścić w formie na podłogę. Postarać się to zrobić tak, by ciasto spadło równo na całej powierzchni. Wstawić na chwilę do uchylonego piekarnika po czym wyciągnąć i pozostawić do ostygnięcia.
Biszkopt na roladę - ciepły, zwinąć w czystą ścierkę i pozostawić tak do wystygnięcia.
Masa kokosowa: mleko zagotować z cukrem i gotować ok 5min, dodać wiórki kokosowe, wymieszać i gotować kolejne 5min. Odstawić do wystygnięcia. Masło zmiksować na puszysty krem, dodawać po łyżce masy kokosowej i miksować. Na końcu dodać spirytus. Masą przełożyć dwa ciemne biszkopty.
Masa maślana: do rondla wlać 250ml mleka, dodać cukier i postawić na ogniu. W tym czasie sporządzić w osobnym garnuszku mieszankę z mleka, żółtka, cukru waniliowego oraz obu mąk. Mątewką rozmieszać tak, by nie było żadnych grudek. Gdy mleko zacznie się prawie gotować, powoli wlać mieszankę, cały czas mieszać aż zgęstnieje. Odstawić do wystudzenia. Masło zmiksować na puszysty krem, dodawać po łyżce wystudzonej masy i miksować. Na końcu dodać spirytus.
Masą maślaną przełożyć roladę i obtoczyć roladę i tort. Udekorować i połączyć ze sobą.
Wszystkiego najlepszego Połóweczko moja, spełnienia wszystkich marzeń! :* <3
Potrzebujemy:
biszkopt mały i biszkopt na roladę:
- 4 jaja,
- 0,6szkl cukru,
- 0,6szkl mąki pszennej,
- 0,2szkl proszku budyniowego czekoladowego (w biszkopcie na roladę zmienić budyń na mąkę ziemniaczaną),
biszkopt większy:
- 6 jaj,
- mniej niż 1szkl cukru,
- mniej niż 1szkl mąki pszennej,
- niecałe 0,5szkl proszku budyniowego czekoladowego,
masa kokosowa:
- 500g masła,
- 1,5szkl mleka,
- 400g wiórków kokosowych,
- 300g cukru,
- 2 łyżki spirytusu,
masa maślana do przełożenia rolady i pod lukier:
- 250ml mleka + 125ml osobno,
- 0,5szkl cukru,
- 1 żółtko,
- 1 łyżka cukru z prawdziwą wanilią,
- 1,5 łyżki mąki pszennej,
- 1,5 łyżki mąki ziemniaczanej,
- ok. 270g masła,
- 2 łyżki spirytusu,
dodatkowo:
- lukier plastyczny,
- pusta puszka po piwie,
- długi patyczek np. bambusowy.
Najpierw upiec biszkopty (każdy wg poniższego schematu): białka oddzielamy od żółtek i ubić na sztywną pianę (można z odrobiną soli), pod koniec ubijania dodać cukier, po kolei dodawać żółtka. Mąki przesiać i delikatnie zmiksować (w przypadku biszkoptów z proszkiem budyniowym - proszku nie przesiewać). Wylać ciasto do formy, piec ok 30 - 40min w 160 stopniach (do suchego patyczka). Po tym czasie wyjąć z piekarnika i z ok. 60cm wysokości opuścić w formie na podłogę. Postarać się to zrobić tak, by ciasto spadło równo na całej powierzchni. Wstawić na chwilę do uchylonego piekarnika po czym wyciągnąć i pozostawić do ostygnięcia.
Biszkopt na roladę - ciepły, zwinąć w czystą ścierkę i pozostawić tak do wystygnięcia.
Masa kokosowa: mleko zagotować z cukrem i gotować ok 5min, dodać wiórki kokosowe, wymieszać i gotować kolejne 5min. Odstawić do wystygnięcia. Masło zmiksować na puszysty krem, dodawać po łyżce masy kokosowej i miksować. Na końcu dodać spirytus. Masą przełożyć dwa ciemne biszkopty.
Masa maślana: do rondla wlać 250ml mleka, dodać cukier i postawić na ogniu. W tym czasie sporządzić w osobnym garnuszku mieszankę z mleka, żółtka, cukru waniliowego oraz obu mąk. Mątewką rozmieszać tak, by nie było żadnych grudek. Gdy mleko zacznie się prawie gotować, powoli wlać mieszankę, cały czas mieszać aż zgęstnieje. Odstawić do wystudzenia. Masło zmiksować na puszysty krem, dodawać po łyżce wystudzonej masy i miksować. Na końcu dodać spirytus.
Masą maślaną przełożyć roladę i obtoczyć roladę i tort. Udekorować i połączyć ze sobą.
Subskrybuj:
Posty (Atom)














