14 września 2017

Harira

Harirę zrobiłam dzięki mojej znajomej, która wrzuciła na insta foto swojego wykonania i dała namiar na przepis ;) Przepis mam więc z Jadłonomi :) Wykonałam zupę w thermomisiu, ale spokojnie możecie to samo zrobić w zwykłym garze - a jak dowiecie się z jadłonomi ;) 

Szybka, pożywna, pikantna! Te 3 słowa opisują ją doskonale. Aaaa i jeszcze jedno - nieziemsko pachnie <3 :) 

Potrzebujemy: 
- 0,5szkl ciecierzycy namoczonej przez noc, 
- 1,5szkl soczewicy czerwonej, 
- 1szkl przecieru pomidorowego lub passaty, 
- 1 puszka krojonych pomidorów,
- 1 cebula, 
- 1 marchewka, 
- ok. 2l wody,
- 2 łyżeczki kuminu,
- 1 łyżeczka imbiru, 
- 1 łyżeczka cynamonu, 
- 1 łyżeczka ostrej papryki, 
- 0,5 łyżeczki słodkiej papryki,
- 0,5 łyżeczki ziaren kolendry, 
- 2 ziarna ziela angielskiego, 
- pęczek posiekanej natki pietruszki lub kolendry, lub jedno i drugie, 
- oliwa z oliwek, 
- sól. 

Cebulę i marchew obrać i pokroić w większe kawałki. Wrzucić do naczynia miksującego TM, dodać wszystkie przyprawy (kumin, imbir, obie papryki, cynamon, kolendrę i ziele angielskie) i dusić 2min/120st./obr.1. Dodać pomidory i passatę. Gotować 5min/100st./obr.1. Dodać soczewicę, ciecierzycę (chyba że ją wcześniej ugotowaliście jak w Jadłonomii to potem... bo ja nie doczytałam i wrzuciłam surową haha :D ) wodę, sól, posiekaną natkę i gotować 15min./100st/obr.1,5 - 2 (uwaga, może kipić, trzeba pilnować). Gotować do miękkości ciecierzycy. 
Podawać gorące. Skropić limonką (u mnie brak). Można przegryzać daktylami (też brak) :P 

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza