Przepis z książki Kuchnia Śródziemnomorska. Przepyszne, wilgotne, lekko czekoladowe ciasto migdałowe. Bardzo szybkie, nie wymagające wiele pracy. Zmniejszyłam ilość czekolady i nie zrobiłam polewy czekoladowej, posypałam jedynie cukrem pudrem - przepis podaje już z moimi modyfikacjami. Wyśmienite! Szczerze polecam! :)
Potrzebujemy (forma 24cm średnicy):
- 150g czekolady gorzkiej,
- 250g mielonych migdałów (lub do zmielenia w TM),
- 250g cukru trzcinowego,
- 250g miękkiego masła,
- 6 jajek,
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
- 1 łyżka kakao,
- 1 - 2 łyżki ekstraktu z wanilii,
- cukier puder do posypania.
Rozgrzać piekarnik do 180st. Silikonową tortownicę natłuścić masłem (metalowe wyłożyć jeszcze papierem do pieczenia). Do naczynia miksującego wrzucić czekoladę połamaną na kostki. Rozdrobnić 10ek./obr.9. Przełożyć do innego naczynia. Jeśli mielicie sami migdały wrzucić je do naczynia miksującego i 8sek./obr.6 - ja potem dodałam już kupione mielone migdały. Przełożyć do naczynia z czekoladą.
W naczyniu miksującym umieścić cukier, masło, dodać jajka, proszek do pieczenia, kakao i ekstrakt z wanilii. Wymieszać 20sek./obr.7. Dodać czekoladę i migdały. Wymieszać 30sek./obr.6 - można sobie pomóc kopystką. Po tym czasie składniki zgarnąć na dno naczynia i jeszcze raz wymieszać 10sek./obr.6. Masę przelać do tortownicy. Piec ok. 1godz - do suchego patyczka. Wystudzić, oprószyć cukrem pudrem i gotowe!
21 grudnia 2016
14 grudnia 2016
Ciasteczka czekoladowe
Mega szybkie i mega pyszne. Znikają ze stołu w momencie :) Polecam!
Potrzebujemy:
- 140g gorzkiej czekolady,
- 130g miękkiego masła,
- 100g cukru,
- 100g brązowego cukru,
- 1 jajko,
- 2 łyżeczki cukru z prawdziwą wanilią,
- 180g mąki pszennej,
- 0,5 łyżeczki sody oczyszczonej,
- 0,5 łyżeczki proszku do pieczenia,
- 1 szczypta soli.
Piekarnik nagrzać do 180st. Dwie blach wyłożyć papierem do pieczenia.
Do naczynia miksującego włożyć gorzką czekoladę i rozdrobnić 3sek./obr.6. Przełożyć do miseczki.
Do naczynia miksującego włożyć masło i oba cukry, jajko i cukier waniliowy. Wymieszać 2min./obr.3. Dodać mąkę, sodę, proszek i sól. Wymieszać 40sek./obr.4. Dodać rozdrobnioną wcześniej czekoladę i wymieszać 30sek./obr.2. Przy pomocy 2 łyżeczek tworzyć kulki wielkości orzecha laskowego i układać na blasze w odległości ok.5cm od siebie. Piec najpierw jedną, potem drugą blachę. Piec ok 10 - 12min, termoobieg. Wystudzić.
Potrzebujemy:
- 140g gorzkiej czekolady,
- 130g miękkiego masła,
- 100g cukru,
- 100g brązowego cukru,
- 1 jajko,
- 2 łyżeczki cukru z prawdziwą wanilią,
- 180g mąki pszennej,
- 0,5 łyżeczki sody oczyszczonej,
- 0,5 łyżeczki proszku do pieczenia,
- 1 szczypta soli.
Piekarnik nagrzać do 180st. Dwie blach wyłożyć papierem do pieczenia.
Do naczynia miksującego włożyć gorzką czekoladę i rozdrobnić 3sek./obr.6. Przełożyć do miseczki.
Do naczynia miksującego włożyć masło i oba cukry, jajko i cukier waniliowy. Wymieszać 2min./obr.3. Dodać mąkę, sodę, proszek i sól. Wymieszać 40sek./obr.4. Dodać rozdrobnioną wcześniej czekoladę i wymieszać 30sek./obr.2. Przy pomocy 2 łyżeczek tworzyć kulki wielkości orzecha laskowego i układać na blasze w odległości ok.5cm od siebie. Piec najpierw jedną, potem drugą blachę. Piec ok 10 - 12min, termoobieg. Wystudzić.
8 grudnia 2016
Chlebek ziołowy
Bardzo efektowny, ciekawy i przede wszystkim smaczny chlebek. Idealny na jakąś imprezę, spotkanie ze znajomymi. U nas zrobił wrażenie ;) Polecam!
Potrzebujemy:
- liście z 6 - 7 gałązek bazylii,
- 1 ząbek czosnku,
- 1 średnia cebula,
- 120g miękkiego masła,
- 1 łyżeczka soli,
ciasto:
- 600g mąki pszennej,
- 300g letniej wody,
- 40g świeżych drożdży,
- 0,5 łyżeczki cukru,
- 2 łyżeczki soli,
- 50g oleju.
Masło ziołowe: do naczynia miksującego wrzucić liście natki pietruszki i bazylii, dodać czosnek i cebulę. Rozdrobnić 8sek/obr.5. Dodać masło i sól i wymieszać 25sek./obr. 6. Przełożyć do miseczki, a naczynie umyć i osuszyć.
Ciasto: do naczynia miksującego wlać wodę, drożdże, mąkę, cukier, sól i olej. Wyrobić ciast 2min./interwał.
Stolnicę oprószyć mąką i przełożyć ciasto. Rozwałkować (ok.40x40cm). Ciasto posmarować masłem ziołowym, pociąć na wstążki o szer ok.5cm i każdą wstążkę rozciąć przynajmniej na pół. Formę do pieczenia (najlepiej nie przeciekającą o śr ok 24cm) natłuścić masłem. Każdą wstążkę z ciasta zwinąć w harmonijkę i układać w formie - nie musi być ciasno, bo ciasto urośnie.
Nagrzać piekarnik do 200st, grzanie góra/dół. Wstawić chlebek i piec ok.25min - sprawdzić patyczkiem czy jest dopieczone - u mnie nie było, więc włożyłam jeszcze na 15min, grzanie tylko dolne. Można podawać na ciepło. Ja podałam również z sosem czosnkowym.
Potrzebujemy:
masło ziołowe:
- liście z 6 - 7 gałązek natki pietruszki, - liście z 6 - 7 gałązek bazylii,
- 1 ząbek czosnku,
- 1 średnia cebula,
- 120g miękkiego masła,
- 1 łyżeczka soli,
ciasto:
- 600g mąki pszennej,
- 300g letniej wody,
- 40g świeżych drożdży,
- 0,5 łyżeczki cukru,
- 2 łyżeczki soli,
- 50g oleju.
Masło ziołowe: do naczynia miksującego wrzucić liście natki pietruszki i bazylii, dodać czosnek i cebulę. Rozdrobnić 8sek/obr.5. Dodać masło i sól i wymieszać 25sek./obr. 6. Przełożyć do miseczki, a naczynie umyć i osuszyć.
Ciasto: do naczynia miksującego wlać wodę, drożdże, mąkę, cukier, sól i olej. Wyrobić ciast 2min./interwał.
Stolnicę oprószyć mąką i przełożyć ciasto. Rozwałkować (ok.40x40cm). Ciasto posmarować masłem ziołowym, pociąć na wstążki o szer ok.5cm i każdą wstążkę rozciąć przynajmniej na pół. Formę do pieczenia (najlepiej nie przeciekającą o śr ok 24cm) natłuścić masłem. Każdą wstążkę z ciasta zwinąć w harmonijkę i układać w formie - nie musi być ciasno, bo ciasto urośnie.
Nagrzać piekarnik do 200st, grzanie góra/dół. Wstawić chlebek i piec ok.25min - sprawdzić patyczkiem czy jest dopieczone - u mnie nie było, więc włożyłam jeszcze na 15min, grzanie tylko dolne. Można podawać na ciepło. Ja podałam również z sosem czosnkowym.
5 grudnia 2016
Batoniki z kremem daktylowo - czekoladowym
Ciekawie wyglądały i skusiły. Fajny dodatek do śniadania do pracy. Uważam jednak, że utworzenie z tego przepisu tylko 8 batoników to błąd. Powinny być mniejsze i zgrabniejsze, bo zjeść tak, sporych rozmiarów batonik to już nie "dodatek", a pełne drugie śniadanie... Dlatego ja przekrawałam je na pół. Następnym razem jednak - o ile będzie następny raz - na pewno z tej porcji zrobię więcej, małych batoników. Nadzienie jest pyszne!! :)
Potrzebujemy:
nadzienie:
- 100g daktyli bez pestek,
- 300g wrzątku,
- 80g orzechów laskowych,
- 80g mleka,
- 40g miodu,
- 20g gorzkiego kakao,
ciasto:
- 100g miękkiego masła,
- 40g miodu,
- 30g jogurtu naturalnego, gęstego,
- 1 jajko,
- 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii,
- 200g mąki pszennej,
- 80g płatków owsianych, górskich,
- 0,5 łyżeczki proszku do pieczenia,
- 0,5 łyżeczki cynamonu.
Daktyle zalać wrzątkiem i pozostawić na ok 1 - 2godz, by zmiękły. Namoczone daktyle odsączyć i odstawić.
Do naczynia miksującego wsypać orzechy i zmielić 15sek/obr.10. Orzechy zgarnąć na dno naczynia. Dodać daktyle, mleko, miód i kakao i zmiksować 10sek./obr.6 zwiększając do 8. Składniki zgarnąć na dno naczynia. Zmiksować ponownie 10sek./obr 6 zwiększając do 8. Nadzienie przełożyć do miseczki.
Naczynie miksujące umyć i osuszyć. włożyć masło, miód i jogurt i wymieszać 10sek./obr.2. Dodać jajko i ekstrakt z wanilii, wymieszać 10sek/obr.2. Dodać mąkę pszenną, płatki owsiane, proszek do pieczenia i cynamon. Wymieszać 30sek./obr.4. Ciasto przełożyć na oprószoną mąką stolnicę i rozwałkować na blat ok 40x25cm i podzielić na 8 (16) równych kwadratów. Na każdy kwadrat położyć nadzienie (w przypadku 8 kwadratów po 1 łyżce). Dłuższą krawędź prostokąta nałożyć na przeciwległy bok i skleić. Mąką oprószyć tackę i układać na niej batoniki. Włożyć do zamrażarki na ok.15min. W tym czasie nagrzać piekarnik do 180st. Blachę wyłożyć papierem do pieczenia i przełożyć na nią batoniki. Piec 20 - 25min. Batoniki wystudzić. Ja przechowywałam w puszce.
Potrzebujemy:
nadzienie:
- 100g daktyli bez pestek,
- 300g wrzątku,
- 80g orzechów laskowych,
- 80g mleka,
- 40g miodu,
- 20g gorzkiego kakao,
ciasto:
- 100g miękkiego masła,
- 40g miodu,
- 30g jogurtu naturalnego, gęstego,
- 1 jajko,
- 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii,
- 200g mąki pszennej,
- 80g płatków owsianych, górskich,
- 0,5 łyżeczki proszku do pieczenia,
- 0,5 łyżeczki cynamonu.
Daktyle zalać wrzątkiem i pozostawić na ok 1 - 2godz, by zmiękły. Namoczone daktyle odsączyć i odstawić.
Do naczynia miksującego wsypać orzechy i zmielić 15sek/obr.10. Orzechy zgarnąć na dno naczynia. Dodać daktyle, mleko, miód i kakao i zmiksować 10sek./obr.6 zwiększając do 8. Składniki zgarnąć na dno naczynia. Zmiksować ponownie 10sek./obr 6 zwiększając do 8. Nadzienie przełożyć do miseczki.
Naczynie miksujące umyć i osuszyć. włożyć masło, miód i jogurt i wymieszać 10sek./obr.2. Dodać jajko i ekstrakt z wanilii, wymieszać 10sek/obr.2. Dodać mąkę pszenną, płatki owsiane, proszek do pieczenia i cynamon. Wymieszać 30sek./obr.4. Ciasto przełożyć na oprószoną mąką stolnicę i rozwałkować na blat ok 40x25cm i podzielić na 8 (16) równych kwadratów. Na każdy kwadrat położyć nadzienie (w przypadku 8 kwadratów po 1 łyżce). Dłuższą krawędź prostokąta nałożyć na przeciwległy bok i skleić. Mąką oprószyć tackę i układać na niej batoniki. Włożyć do zamrażarki na ok.15min. W tym czasie nagrzać piekarnik do 180st. Blachę wyłożyć papierem do pieczenia i przełożyć na nią batoniki. Piec 20 - 25min. Batoniki wystudzić. Ja przechowywałam w puszce.
1 grudnia 2016
Ciasto jogurtowe
Lekkie, delikatne... w sam raz do popołudniowej kawki. I zapomniałabym... SZYBKIE :)
Potrzebujemy:
- 80g oleju,
- skórka z 1 cytryny,
- 150g cukru,
- 3 jajka,
- 200g mąki pszennej,
- 120g jogurtu naturalnego,
- szczypta soli,
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
- cukier puder do posypania - tak, tak...ja zapomniałam ;)
Piekarnik nagrzać do 180st. Formę natłuścić masłem. Do naczynia miksującego włożyć skórkę z cytryny i cukier, zmiksować 10sek./obr.10. Składniki zgarnąć na dno naczynia. Dodać jajka i wymieszać 30sek./obr.3. Dodać mąkę, jogurt, olej i sól - wymieszać 1min./obr. 5. Dodać proszek do pieczenia i wymieszać 5sek./obr.5. Ciasto przełożyć do formy, piec 30min. Odstawić do wystudzenia. Posypać cukrem pudrem... ;) I podawać ;)
Potrzebujemy:
- 80g oleju,
- skórka z 1 cytryny,
- 150g cukru,
- 3 jajka,
- 200g mąki pszennej,
- 120g jogurtu naturalnego,
- szczypta soli,
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
- cukier puder do posypania - tak, tak...ja zapomniałam ;)
Piekarnik nagrzać do 180st. Formę natłuścić masłem. Do naczynia miksującego włożyć skórkę z cytryny i cukier, zmiksować 10sek./obr.10. Składniki zgarnąć na dno naczynia. Dodać jajka i wymieszać 30sek./obr.3. Dodać mąkę, jogurt, olej i sól - wymieszać 1min./obr. 5. Dodać proszek do pieczenia i wymieszać 5sek./obr.5. Ciasto przełożyć do formy, piec 30min. Odstawić do wystudzenia. Posypać cukrem pudrem... ;) I podawać ;)
30 listopada 2016
Jogurt naturalny
W przepisach na TM można znaleźć jogurt naturalny... :) Zrobiłam i to już nie pierwszy raz. Z 1 porcji wychodzi mi 6 słoiczków 200ml. Jest pyszny, jem go z różnymi dodatkami - owoce, płatki migdałów, syrop klonowy...
Potrzebujemy:
- 1l świeżego, tłustego mleka,
- 120g jogurtu naturalnego, gęstego,
- 50g mleka w proszku (opcjonalnie).
Wszystkie składniki muszą być w temp. pokojowej.
Mleko wlać do naczynia miksującego, dodać jogurt, ew. mleko w proszku. W tym miejscu można też dorzucić cukier lub inne słodzidło. Podgrzewać 4min./50st./obr.4. Po tym czasie przełożyć do słoiczków, szczelnie zamknąć, owinąć w koc i pozostawić na ok 8 - 10godz. Po tym czasie włożyć do lodówki.
Potrzebujemy:
- 1l świeżego, tłustego mleka,
- 120g jogurtu naturalnego, gęstego,
- 50g mleka w proszku (opcjonalnie).
Wszystkie składniki muszą być w temp. pokojowej.
Mleko wlać do naczynia miksującego, dodać jogurt, ew. mleko w proszku. W tym miejscu można też dorzucić cukier lub inne słodzidło. Podgrzewać 4min./50st./obr.4. Po tym czasie przełożyć do słoiczków, szczelnie zamknąć, owinąć w koc i pozostawić na ok 8 - 10godz. Po tym czasie włożyć do lodówki.
29 listopada 2016
Batoniki musli wersja 2
Kiedyś robiłam tak: klik! Dziś jest tak ;)
Potrzebujemy:
- 155g naturalnego miodu,
- 90g dżemu (u mnie własnej produkcji dżem dyniowo-jabłkowy, ale może być np.truskawkowy bądź inny),
- 25g oliwy z oliwek,
- szczypta soli,
- 40g płatków kukurydzianych,
- 15g nasion chia,
- 60g wiórków kokosowych,
- 100g żurawiny suszonej,
- 60g płatków migdałowych,
- 25g orzechów laskowych (całych),
- 40g ziaren słonecznika.
Wszystkie dodatki czyli: płatki, chia, wiórki kokosowe, żurawinę, migdały, orzechy laskowe i słonecznik połączyć razem w misce. W naczyniu miksującym TM umieścić miód, dżem, oliwę z oliwek i szczyptę soli. Podgrzać 3,5min/105st./obr.2. Dodać wszystkie dodatki i wymieszać 30sek./obr.3. Przelać na blachę wyłożoną papierem do pieczenia - ja wylałam na blachę 25x30cm, ale nie zajęło całej, tylko połowę, możecie użyć keksówki - wtedy będziecie mieć grubsze batoniki. Piec w piekarniku nagrzanym do 180st przez 12min. Wystudzić, pokroić i można zapakować każdy osobno.
Potrzebujemy:
- 155g naturalnego miodu,
- 90g dżemu (u mnie własnej produkcji dżem dyniowo-jabłkowy, ale może być np.truskawkowy bądź inny),
- 25g oliwy z oliwek,
- szczypta soli,
- 40g płatków kukurydzianych,
- 15g nasion chia,
- 60g wiórków kokosowych,
- 100g żurawiny suszonej,
- 60g płatków migdałowych,
- 25g orzechów laskowych (całych),
- 40g ziaren słonecznika.
Wszystkie dodatki czyli: płatki, chia, wiórki kokosowe, żurawinę, migdały, orzechy laskowe i słonecznik połączyć razem w misce. W naczyniu miksującym TM umieścić miód, dżem, oliwę z oliwek i szczyptę soli. Podgrzać 3,5min/105st./obr.2. Dodać wszystkie dodatki i wymieszać 30sek./obr.3. Przelać na blachę wyłożoną papierem do pieczenia - ja wylałam na blachę 25x30cm, ale nie zajęło całej, tylko połowę, możecie użyć keksówki - wtedy będziecie mieć grubsze batoniki. Piec w piekarniku nagrzanym do 180st przez 12min. Wystudzić, pokroić i można zapakować każdy osobno.
21 listopada 2016
Krem z pieczonych buraków
Pyszna, rozgrzewająca zupa krem z pieczonych buraków! Bardzo aromatyczna, pikantna. Nadchodzi zima - spróbujcie! Pożywna i dająca dużo, dużo ciepła! :) Wskazówka - jeśli nie chcecie czuć ostrości - zmniejszcie ilość imbiru nawet do 5g.
Potrzebujemy (5-6 porcji):
- 700g upieczonych buraków,
- 20g świeżego imbiru,
- 1 cebula,
- 20g masła,
- 500g rosołu (lub wody),
- 1 łyżka domowego koncentratu drobiowego (lub warzywnego),
- 100g soku pomarańczowego,
- 50g śmietany,
- sól,
- pieprz,
do podania:
- tarty parmezan,
- jogurt naturalny lub śmietana, lub serek mascarpone.
Buraki możemy upiec dzień wcześniej. Buraki umyć i osuszyć, położyć na folii aluminiowej, skropić oliwą z oliwek, zawinąć. Piec ok. 1godz w 200st. Wystudzić. Obrać buraki i pokroić je na kawałki. Do naczynia miksującego dać obrany imbir, obraną i przekrojoną na ćwiartki cebulę i rozdrobnić 3sek./obr.5. Zebrać na dno naczynia. Dodać buraki i rozdrobnić 5sek./obr.5 - jeśli jest taka potrzeba zgarnąć wszystko na dno naczynia. Dodać masło i dusić 3min./varoma/obr.1. Dodać rosół, koncentrat drobiowy i gotować 12min./100st./obr.1. Dodać śmietanę, sok pomarańczowy i zmiksować 1min./obr. od 1 stopniowo zwiększać do 9. Doprawić solą i pieprzem. Podawać z keksami śmietany/jogurtu/serka mascarpone i posypane tartym parmezanem.
Potrzebujemy (5-6 porcji):
- 700g upieczonych buraków,
- 20g świeżego imbiru,
- 1 cebula,
- 20g masła,
- 500g rosołu (lub wody),
- 1 łyżka domowego koncentratu drobiowego (lub warzywnego),
- 100g soku pomarańczowego,
- 50g śmietany,
- sól,
- pieprz,
do podania:
- tarty parmezan,
- jogurt naturalny lub śmietana, lub serek mascarpone.
Buraki możemy upiec dzień wcześniej. Buraki umyć i osuszyć, położyć na folii aluminiowej, skropić oliwą z oliwek, zawinąć. Piec ok. 1godz w 200st. Wystudzić. Obrać buraki i pokroić je na kawałki. Do naczynia miksującego dać obrany imbir, obraną i przekrojoną na ćwiartki cebulę i rozdrobnić 3sek./obr.5. Zebrać na dno naczynia. Dodać buraki i rozdrobnić 5sek./obr.5 - jeśli jest taka potrzeba zgarnąć wszystko na dno naczynia. Dodać masło i dusić 3min./varoma/obr.1. Dodać rosół, koncentrat drobiowy i gotować 12min./100st./obr.1. Dodać śmietanę, sok pomarańczowy i zmiksować 1min./obr. od 1 stopniowo zwiększać do 9. Doprawić solą i pieprzem. Podawać z keksami śmietany/jogurtu/serka mascarpone i posypane tartym parmezanem.
18 listopada 2016
Omlet hiszpański
Szybki obiad, mało składników w domu - trzeba coś wymyślić... Mam - omlet hiszpański. Pełna nadziei, że wyjdzie robię. Wyszedł. Smakuje jak ziemniaki z jajkiem sadzonym... i wiecie co? następnym razem wolę zrobić ziemniaki z jajkiem sadzonym niż ten omlet ;) Już nigdy więcej :D Ale Wy możecie spróbować ;)
Potrzebujemy (4 porcje):
- 400g ziemniaków,
- 100g oliwy z oliwek + 2 łyżki do smażenia,
- cebula,
- 100g wody,
- 0,5 łyżeczki soli,
- 6 jajek,
- pieprz.
Ziemniaki obrać i pokroić w cienkie plasterki. Cebulę obrać i wrzucić do naczynia miksującego, rozdrobnić 4sek/obr./4. Dodać 100g oliwy z oliwek i dusić 7min/varoma/obr.łyżeczka. Założyć motylek, dodać ziemniaki, wodę i sól. Gotować 13min./varoma/obr.łyżeczka. Zdjąć motylek. Cebulę i ziemniaki odcedzić przez koszyczek. Jajka wbić do większej miski i roztrzepać z dodatkiem szczypty soli i pieprzu (można to zrobić też w TM). Do jajek dodać ziemniaki z cebulą. Rozgrzać patelnię z oliwą z oliwek. Smażyć, aż omlet nabiere złocistego koloru. Następnie do patelni przyłożyć talerz, obrócić tak, by omlet wypadł na talerz i zsunąć go nieusmażoną stroną ponownie na patelnię. Smażyć do zarumienienia. Pokroić na 4 części i podawać.
Potrzebujemy (4 porcje):
- 400g ziemniaków,
- 100g oliwy z oliwek + 2 łyżki do smażenia,
- cebula,
- 100g wody,
- 0,5 łyżeczki soli,
- 6 jajek,
- pieprz.
Ziemniaki obrać i pokroić w cienkie plasterki. Cebulę obrać i wrzucić do naczynia miksującego, rozdrobnić 4sek/obr./4. Dodać 100g oliwy z oliwek i dusić 7min/varoma/obr.łyżeczka. Założyć motylek, dodać ziemniaki, wodę i sól. Gotować 13min./varoma/obr.łyżeczka. Zdjąć motylek. Cebulę i ziemniaki odcedzić przez koszyczek. Jajka wbić do większej miski i roztrzepać z dodatkiem szczypty soli i pieprzu (można to zrobić też w TM). Do jajek dodać ziemniaki z cebulą. Rozgrzać patelnię z oliwą z oliwek. Smażyć, aż omlet nabiere złocistego koloru. Następnie do patelni przyłożyć talerz, obrócić tak, by omlet wypadł na talerz i zsunąć go nieusmażoną stroną ponownie na patelnię. Smażyć do zarumienienia. Pokroić na 4 części i podawać.
17 listopada 2016
Chleb, domowy
Coś mi te chleby nie wychodzą... Moja mama znalazła mi przepis mojej Cioci. Postanowiła wypróbować i zrobić... I muszę przyznać, że wyszedł całkiem nieźle. Jest bardzo smaczny, nie kruszy się tak bardzo jak mój poprzedni chleb orkiszowy (zdjęcia i przepisu na blogu brak), ale nadal się trochę kruszy i nie da się ukroić cieniutkiej kromeczki... Ale smak - wyśmienity.
Potrzebujemy (1 keksówka):
- 10dag drożdży,
- 1 łyżka cukru,
- 500ml letniej wody,
- 1,5 łyżeczki soli,
- 500g mąki pszennej,
- 1 i 1/4szkl płatków owsianych górskich,
- garść pestek słonecznika,
- 0,25szkl siemienia lnianego.
Drożdże, cukier, sól i wodę umieścić w naczyniu miksującym. Podgrzać 2min./37st./obr.1 i odstawić na 10min. Po tym czasie dodać pozostałe składniki i wyrobić ciasto 3min/interwał. Ciasto przełożyć do natłuszczonej keksówki, przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na ok.1godz. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180st, grzanie góra dół i piec ok.1,5godz.
Subskrybuj:
Posty (Atom)










